FABUŁA :)
Violetta Castillo jest 17-letnią piosenkarką.Ma swojego ukochanego Leona,lecz nie widziała się z nim od ponad roku,ponieważ ta miała trasę a chłopak nagrywał piosenki i teledyski w LA.Leon też ma 17 lat.Są parą od prawie dwóch lat.Kochają się ale paprazzi ostatnio pstryknęło zdjęcia Sofii i Leonowi.Violetta wraca z lotniska do domu ale fotoreporter wrzuca jej magazyn.Dziewczyna jest załamana widokiem okładki.Wraca do domu i dzwoni do Leona.Odbiera Sofia.Chłopak o niczym nie wie i przychodzi do niej wieczorem.Tam rozmawiają szczerze.Niestety robią sobie przerwę.Violetta jest załamana...Po paru dniach otrzymuje list od nijakiej Izabelii.Zabrasza ją do siebie.Violetta postanawia zrobić sobie od tego wszystkiego przerwę.Płynie na wyspę,Sycylię do Włoch.Tam poznaję Caio.Jest on bardzo zbudowany i przystojny.Dziewczyna jest nim oczarowana,tak samo on,nią.Po tygodniu zostają parą.Leon nie może wytrzymać bez ukochanej i jedzie do niej.Violetta poznaje swoje prawdziwe "JA"...Od teraz działa jako Tini.Ale gdy zauważy w tłumie Leona,przed jej występem,podejdzie do niego?Czy zrozumieją że kochają siebie,nie zważając na nic?Tego dowiedzie się czytając moje opowiadanie!
Pozdrawiam :D
Pozdrawiam :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz